niedziela, 17 maja 2015

Liebster Award!

 

 "Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
Ja jednakże nie wstawię na razie blogów, które nominuję, ponieważ brak czasu daję mi się we znaki i mam zaległe nominacje na innym blog.
Nominowała mnie kochana Domi L, za co jej bardzo dziękuję. :)

niedziela, 3 maja 2015

Rozdział 2 - Jestem Tutaj.

W poprzednim rozdziale:

  - K-Kim jesteś? - spytała cała się trzęsąc.
   - Naprawdę chcesz wiedzieć? - odpowiedział pytaniem, na pytanie.
   - Tak -  mruknęła cichutko. Natsu przybliżał się niebezpiecznie do jej twarzy, żeby zatrzymać się przy uchu Lucy.
   - Jestem... - zaczął szeptem, lecz nie dane mu było dokończyć, ponieważ przerwał im bardzo głośny wybuch dochodzący z oddali.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Rozdział 1 - Nawiedzony Dwór.

~~ Trzy miesiące wcześniej ~~
   Słońce prażyło niemiłosiernie wszystkich okolicznych mieszkańców  Magnolii. Opustoszałe ulice tylko o tym świadczyły, ponieważ ludzie chowali się w swoich domach zajadając pyszne lody lub wsadzając głowy do okolicznych zamrażarek  i lodówek. Owa upalna pogoda nie dotyczyła tylko pewnej, bogatej obdarzonej przez naturę blondynki. Dwudziestodwuletnia kobieta właśnie spoglądała w lustro, krzywiąc się nieznacznie. Oczy koloru czekolady, poirytowane taką miną  tylko sprawiły, że złocistowłosa odniosła odwrotny efekt.

niedziela, 5 kwietnia 2015

Prolog - Wybijające dzwony.


  Moja dusza wtedy zadrżała jak bijące dzwony, które ogłaszałyby nową erę. Serce me natomiast zaczęło bić nieokreślonym rytmem. Szaleństwo kompletnie mnie wtedy ogarnęło, próbowałam to zrozumieć. Wiedziałam, że jesteś wytworem tylko mej wyobraźni, wcale nie istniejesz. Gdzieś tam głęboko w mojej podświadomości, lecz uparcie temu zaprzeczałam.